Prosta kwaśnica

Ależ to rozgrzewa

Kiełbasę (u mnie śląska) kroję na kostkę i podsmażam. Wybieram bezglutenową z chowu dbającego o ekologię i zrównoważony rozwój. Gdy się przyrumieni dodaję pokrojoną w kosteczkę cebulę i razem jeszcze chwilę podsmażam. Następnie dodaję kiszoną kapustę, najlepiej samemu wcześniej ukisić. Jest to bardzo prosta sprawa opiszę poniżej. Kapustę nie odciskam, lubimy kwaśną zupę, a sok kapuściany jest bombą witamin i doskonałym probiotykiem. Do gara z kapustą i kiełbasą dolewam wodę, dodaje wszystkie przyprawy i gotuję ok pół godziny. Jest pyszna. Można oczywiście wzbogacić zupę o boczek lub żeberka, będzie jeszcze smaczniejsza. U nas skromnie, ugotowane z tego, co było w domu. Ale wyszła świetna. Kapustę kisimy w następujący sposób: poszatkowaną kapustę łączymy z solą niejodowaną w proporcji na 1 kg kapusty przypada 20 g soli. Ubijamy ściśle w kamiennym naczyniu i czekamy minimum tydzień lub dwa. Jest doskonała. Na tym etapie nie potrzebuje żadnych innych dodatków. Potem przy robieniu surówek, czy zup można wzbogacać smaki o marchew, kminek i inne elementy.

Wszystkie składniki są bezglutenowe. Dostępne w sprzedaży ze znakiem przekreślonego kłosa lub braku ostrzeżeń o śladowej ilości glutenu.

Zupa bezglutenowa i bezwęglowodanowa :). Rewelacja!

Dodaj komentarz