Chłodnik na upalne letnie dni
Orzeźwiająca i sycąca propozycja na obiad w środku gorącego lata 🙂
- pęczek świeżutkiej botwiny
- 2 młode buraczki średniej wielkości
- 1l maślanki (może być kefir)
- 1 lub 2 ząbki czosnku
- świeży ogórek
- rzodkiewka (opcjonalnie)
- wiązka koperku
- zielona pietruszka (kilka gałązek)
- szczypiorek do dekoracji
- ocet jabłkowy do smaku, trzeba próbować
- sól i pieprz do smaku
- jajka (opcjonalnie)
Botwinę oczyścić i pokroić, ugotować same buraczki w niewielkiej ilości wody do miękkości z dodatkiem octu jabłkowego i czosnku, następnie dorzucić zielone części botwiny, krótką chwilę podgotować. Zostawić do ostygnięcia. Dorzucić pokrojony w drobną kosteczkę ogórek, rzodkiewkę, drobno pokrojony koperek i pietruszkę. Wlać maślankę. Doprawić do smaku. Odstawić na godzinę do schłodzenia i przegryzienia smaków, a najlepiej na kilka godzin. Podawać z ugotowanym na twardo jajkiem, udekorować wedle fantazji. Smacznego 🙂
Dla chorych na cukrzycę: ww węglowodanowe są w burakach (150 g gotowanych buraków stanowi 1 ww węglowodanowy).
Dla chorych na celiakie: nie obawiajcie się, ta zupa nie ma glutenu.
