Brownie z malinowym sosem
Dla fanów czekolady
- 200g czekolady 60-70%
- 260g masła
- ok 230g cukru pudru (można ograniczyć)
- 5 jajek
- łyżka mąki (dowolna)
- 4 łyżki kakao
- 200g malin
- dowolne owoce do dekoracji
200g czekolady (to są 2 tabliczki i trochę), 200g masła, 200g cukru pudru (tu można mocno przyciąć ilość) i 2 łyżki kakao rozpuszczamy na bardzo małym ogniu. Jeśli mamy czekoladę 70% nie ma potrzeby dodawania 2 łyżek kakao. Cały czas mieszamy, żeby masa się nie przypaliła. Składniki mają się tylko ze sobą połączyć. Następnie do letniej masy dodajemy po kolei 5 jajek i łyżkę mąki, chwilę miksujemy. Objętość nieco się zwiększy. Przelewamy do formy wcześniej wyłożonej papierem i posypanej mąką. U mnie forma o wymiarach 22 na 25 cm. Pieczemy 22 minuty w temperaturze 190°C.
W międzyczasie przygotowujemy polewę. Do garnka wkładamy 60g masła, 30g cukru, 2 łyżki kakao i ok 30ml wody i podgotowujemy, cały czas mieszając, tak by się nie przypaliło. Masa ma mieć konsystencję płynnego miodu. W drugim garnku przygotowujemy sos z malin, u mnie były mrożone. Maliny wkładamy do ganka z łyżką cukru i podgotowujemy, żeby lekko odparować wodę. Następnie musimy przetrzeć przez sitko, żeby wyeliminować pestki.
Brownie po przestudzeniu kroimy na dowolne kawałki, dekorujemy czekoladową polewą, owocami i listkami mięty. Układamy na półmisku. W osobnym naczyniu serwujemy malinowy mus.
Wszystkie składniki dania są bezglutenowe. Dostępne w sprzedaży ze znakiem przekreślonego kłosa lub braku ostrzeżeń o śladowej ilości glutenu.
Zawartość węglowodanów w 100 g produktu:
czekolada gorzka – 4 WW,
cukier – 10 WW,
maliny – 1,2 WW,
