Czarna Baletnica

Niby straszne

Zaczynamy od przygotowania musu z winogron. Owoce obieramy z szypułek i myjemy. Wkładamy do rondla o grubym dnie i lekko rozgniatamy. Zaczynamy podgrzewać. Gotujemy dość długo, tak by owoce maksymalnie się rozpadły, płyn odparował. Powinna nam powstać konsystencja musu, frużeliny. Po wystudzeniu przecieramy przez sitko żeby pozbyć się pestek i skórek. Część musu łączymy z żelatyną. Proporcje należy sprawdzić na opakowaniu żelatyny. Wylewamy na płaską blachę wyłożoną folią spożywczą, tak by powstała cienka warstwa, ok 3 mm. Wsadzamy do lodówki. Galaretka musi stężeć. Będziemy wykrawać z niej krążki. Następnie z mąki, masła, cukru, jajek i kakao wyrabiamy ciasto. Wałkujemy na grubość ok pół centymetra i wykrawamy krążki takie same jak z galaretki. Pieczemy ok 20 minut w temperaturze 200°C. Kolejnym krokiem będzie przygotowanie kremu. W naczyniu miksujemy serek mascarpone z cukrem,  następnie przekładamy do rękawa cukierniczego. Pozostaje nam złożenie baletnic. Na ciastko po okręgu (zostawiając środek pusty) przy pomocy rękawa cukierniczego z odpowiednią, dowolną tylką wyciskamy „falbanki” z serka i układamy dookoła borówki. Musimy dość szczelnie to zrobić, tak by na środek wlać odrobinę winogronowego musu i żeby nie wypłynął. Następnie układamy krążek winogronowej galaretki i na górę jeszcze jedna „falbanka” z serka. Dekorujemy borówką. 

Wszystkie składniki dania są bezglutenowe. Dostępne w sprzedaży ze znakiem przekreślonego kłosa lub braku ostrzeżeń o śladowej ilości glutenu.

Zawartość węglowodanów w 100 g produktu:

mąka – ok 8WW,

cukier – 10WW,

winogrona – 2 WW,

borówki – 1,5 WW