Czarna Baletnica
Niby straszne
- 300g mąki (bezglutenowa)
- 200g masła
- 50g cukru
- 2 kopiate łyżki kakao
- 2 jajka
- 500g serka mascarpone
- 2 płaskie łyżki cukru pudru
- 1 kg czarnych winogron
- żelatyna
- borówki amerykańskie
Zaczynamy od przygotowania musu z winogron. Owoce obieramy z szypułek i myjemy. Wkładamy do rondla o grubym dnie i lekko rozgniatamy. Zaczynamy podgrzewać. Gotujemy dość długo, tak by owoce maksymalnie się rozpadły, płyn odparował. Powinna nam powstać konsystencja musu, frużeliny. Po wystudzeniu przecieramy przez sitko żeby pozbyć się pestek i skórek. Część musu łączymy z żelatyną. Proporcje należy sprawdzić na opakowaniu żelatyny. Wylewamy na płaską blachę wyłożoną folią spożywczą, tak by powstała cienka warstwa, ok 3 mm. Wsadzamy do lodówki. Galaretka musi stężeć. Będziemy wykrawać z niej krążki. Następnie z mąki, masła, cukru, jajek i kakao wyrabiamy ciasto. Wałkujemy na grubość ok pół centymetra i wykrawamy krążki takie same jak z galaretki. Pieczemy ok 20 minut w temperaturze 200°C. Kolejnym krokiem będzie przygotowanie kremu. W naczyniu miksujemy serek mascarpone z cukrem, następnie przekładamy do rękawa cukierniczego. Pozostaje nam złożenie baletnic. Na ciastko po okręgu (zostawiając środek pusty) przy pomocy rękawa cukierniczego z odpowiednią, dowolną tylką wyciskamy „falbanki” z serka i układamy dookoła borówki. Musimy dość szczelnie to zrobić, tak by na środek wlać odrobinę winogronowego musu i żeby nie wypłynął. Następnie układamy krążek winogronowej galaretki i na górę jeszcze jedna „falbanka” z serka. Dekorujemy borówką.
Wszystkie składniki dania są bezglutenowe. Dostępne w sprzedaży ze znakiem przekreślonego kłosa lub braku ostrzeżeń o śladowej ilości glutenu.
Zawartość węglowodanów w 100 g produktu:
mąka – ok 8WW,
cukier – 10WW,
winogrona – 2 WW,
borówki – 1,5 WW
