Pieczona
gęś z
jabłkiem
Na Świętego Marcina
- gęsia pierś
- jabłka
- żurawina (świeża lub suszona)
- orzechy włoskie
- łyżeczka miodu
- ziemniaki
- kilka ząbków czosnku
- marchew
- tymianek
- gałązki rozmarynu
- sól, pieprz
Piersi gęsi oczyszczamy, solimy i pieprzymy i układamy na zimnej patelni skórą do spodu. Smażymy do zrumienienia, wytopi się dużo tłuszczu, będzie on nam potrzebny. Mięso układamy w naczyniu żaroodpornym skórą do góry. Z jabłek wydrążamy gniazda nasienne i napełniamy żurawiną i orzechami i gałązkami rozmarynu, skrapiamy kropelką miodu. Układamy obok gęsi. Ziemniaki obieramy i również układamy w naczyniu żaroodpornym. Na dno naczynia wrzucamy dodatkową ilość żurawiny, kilka ząbków czosnku i gałązki rozmarynu. Wszystko posypujemy solą i tymiankiem i polewamy tłuszczem jaki wytopił się podczas smażenia gęsi. Przykrywamy naczynie i wstawiamy do piekarnika na ok godzinę. Pieczemy w temperaturze 200°C. Po godzinie wyciągamy jabłka, żeby się nam nie rozpadły i gęś wstawiamy ponownie do piekarnika na kolejną godzinę. Sprawdzamy widelcem, czy mięso jest miękkie, w zależności od tego można regulować czas pieczenia. Na koniec, parę minut przed podaniem wkładamy do brytfanki z powrotem jabłka, żeby były gorące przy serwowaniu.
W międzyczasie przygotowujemy surówkę. Marchew ścieram na grubych oczkach, podobnie jabłka w proporcji 2/3 marchewki, 1/3 jabłek. Solę i pieprzę i skrapiam oliwą.
Wszystkie składniki dania są bezglutenowe. Dostępne w sprzedaży ze znakiem przekreślonego kłosa lub braku ostrzeżeń o śladowej ilości glutenu.
Zawartość węglowodanów w 100 g produktu:
ziemniaki – 1,6 WW,
żurawina świeża – 1 WW,
żurawina suszona – 8 WW,
jabłka – 0,7 WW,
miód – 8 WW
