Polędwiczka z żurawiną

Dzieje się na talerzu

Polędwiczkę myjemy i osuszamy, pozbawiamy ścięgien i tłuszczu, przyprawiamy solą i pieprzem. Na bardzo mocno rozgrzanej oliwie smażymy mięso, tak, by zrumieniło się z każdej strony. Odstawiamy. Rumienimy na maśle i oliwie drobno pokrojoną cebulę i ząbek czosnku. Na cebulę wykładamy podsmażoną wcześniej polędwiczkę. Wlewamy porto lub wiśniówkę, dodajemy żurawinę świeżą i suszoną oraz tymianek. Ewentualnie podlewamy odrobinę wodą. Dusimy do połączenia smaków, obracając w sosie polędwiczkę co jakiś czas. Po chwili wlewamy do sosu śmietankę i dusimy. Sos będzie gęstniał i nabierał właściwego smaku. Na koniec wyciągamy mięso i kroimy w cienkie plastry i dodajemy ponownie do sosu. Dusimy  dosłownie minutę, dwie, tak by mięso nie było w środku surowe, ale żeby nie stwardniało od zbyt długiej obróbki termicznej. W międzyczasie gotujemy brukselkę, tak by była al dente i miała wciąż piękny, intensywny kolor. Odcedzamy i dajemy łyżkę masła, jeszcze minutę rumienimy. Buraki gotujemy lub pieczemy lub kupujemy już ugotowane. Kroimy w plastry. Przyprawiamy octem balsamicznym, startym imbirem i czosnkiem, solą i pieprzem.  Gotujemy kaszę gryczaną. Wszystko wykładamy dowolnie na talerz.

Wszystkie składniki dania są bezglutenowe. Dostępne w sprzedaży ze znakiem przekreślonego kłosa lub braku ostrzeżeń o śladowej ilości glutenu.

Zawartość węglowodanów w 100 g produktu:

kasza gryczana – 2,2 WW,

żurawina świeża – 1 WW,

żurawina suszona – 8 WW,

porto – 1,5 WW,

wiśniówka – 3,5 WW,

buraki – 1 WW