Zupa z młodego szczawiu

Łąka na talerzu

Szczaw najlepiej zerwać na łące z dala od ruchu samochodowego. Można kupić. Ja mam z ogródka. Listki myjemy i kroimy. W garnku podduszamy na maśle drobno posiekaną cebulkę i czosnek, dodajemy posiekany szczaw (im więcej, tym lepiej). Dusimy krótką chwilę. Wlewamy bulion i zahartowaną śmietanę, doprawiamy do smaku. Gotujemy jeszcze minutę. Jajka gotujemy, będą idealnym, bezwęglowodanowym dodatkiem do zupy. Wszystko dekorujemy natką pietruszki.

Wszystkie składniki dania są bezglutenowe. Dostępne w sprzedaży ze znakiem przekreślonego kłosa lub braku ostrzeżeń o śladowej ilości glutenu.

Danie jest bezwęglowodanowe.