Pikantna i rozgrzewająca 🙂
- średnia dynia
- cebula
- kilka ząbków czosnku (indywidualna sprawa, jak lubicie)
- oliwa
- 1/2 szklanki białego wina
- ocet jabłkowy (do smaku)
- przyprawy: sól, pieprz, curry, kurkuma, chili, imbir (najlepiej świeży)
- pestki dyni lub slonecznika
- parmezan lub inny twardy, dojrzewający ser
Do garnka wlewamy sporą ilość oliwy, tak żeby zakryła dno, następnie wrzucamy posiekaną cebulę, czosnek i obraną ze skóry, pokrojoną w kostkę dynię. Jeśli macie dynię hokkaido, nie trzeba jej obierać. Chwilę podsmażamy mieszając często, żeby się nie przypaliła. Jest to raczej proces duszenia na oliwie, niż smażenia. Następnie wlewamy wodę, można wzbogacić smak uzupełniając bulionem warzywnym (niekoniecznie). Dodajemy wszystkie przyprawy (do smaku, kwestia indywidualna). Doprawiamy białym winem i zakwaszamy octem jabłkowym i gotujemy kolejnych kilka minut. Jak dynia zmięknie, blendujemy. Na talerzu posypujemy startym serem oraz dowolnymi pestkami. Pycha! 🙂
Wszystkie składniki są bezglutenowe. Dostępne w sprzedaży ze znakiem przekreślonego kłosa lub braku ostrzeżeń o śladowej ilości glutenu.
Zawartość węglowodanów w 100 g produktu:
dynia – 0,7 WW
